Jak Geany wygrał z Eclipse

Próbowałem się przesiąść na Eclipsa. Niestety nie wyszło. Po prostu to środowisko stwarzało więcej utrudnień niż pomagało. Ogólnie wrażenia pozytywne, kupa pluginów, porządkowanie, uzupełnianie składni, wszystkie potrzebne rzeczy w panelach, które można układać jak się nam żywnie podoba. Więc co zawiodło? Po kolei.

Po pierwsze - Eclipse to krowa. Odpala się długo, zżera kupę RAMu, a co najlepsze to potrafi co jakiś czas się zwiesić, bo akurat postanowiło w tle zrobić jakieś indeksowanie/walidowanie/odświeżanie/chujebujedzikiewęże. Dodam, że mój drugi komputer ma Semprona 2800+ :> Czasem Eclipse potrawił porządnie zmulić na takiej maszynie. Geany odpala się kilka sekund.

Kolejna sprawa to EGit - wtyczka, która daje Eclipsowi możliwość łączenia projektu z repozytorium gita. Tyle teorii, w praktyce wtyczka działa po prostu chujowo. Czasem, gdy pojawiał się jakiś problem z synchranizacją z repo to za chiny ludowe nie mogłem tego wyklikać i ostatecznie trzeba było po prostu odpalić konsolkę i załatwić sprawę po ludzku. Żeby było śmieszniej to EGit potrafił czasem nie pullować/pushować, gdy mu się kazało "bo tak". A w konsolce bez problemu.

No tak, ale Eclipse przecież wspiera masę monotonnych rzeczy, odpalanie serwera, kompilację itd. Tyle, że Geany też. Ma kilka komend w stylu Compile, Build, Run, którym wystarczy przypisać odpowiednie polecenia. Mnie to wystarczy.

Od razu mówię, że bałbym się robić jakiś duży projekt J2EE w Geany. Ale to mam w pracy. W domu piszę w Pythonie, JS, czasem w C++ i Geany się wtedy sprawdza znacznie lepiej. Kilka rzeczy mi oczywiście brakuje, ale plusów jest więcej niż minusów. Geany działa znacznie szybciej, a gita i tak bezpieczniej jest używać w konsoli. A co najlepsze środowisko nie uważa, że jest mądrzejsze ode mnie. W Eclipsie musiałem powyłączać te wszystkie zamykania nawiasów i podpowiadanie składni, bo mnie to zwyczajnie irytowało. Wystarczy, że wcięcia utrzymuje, więcej nie wymagam.

W ten sposób doszło do tego, że Eclipse poszedł w odstawkę, a do łask wrócił Geany.